wtorek, 31 maja 2016

WOJCIECH GORCZYCA

Akademia Techniczno-Humanistyczna w Bielsku-Białej


Beatrycze w postmodernistycznej konceptualizacji Wasyla Aksionowa

Key words: ethical- political aspect, gender, deconstruction of values, critics of uniform subject
Słowa klucze: aspekt etyczno-polityczny, gender, dekonstrukcja wartości, krytyka jednolitego podmiotu

Utwory Wasyla Aksionowa (1932-2009) przestano wydawać w ZSRR na początku lat 70. Uznano, że jego twórczość jest nieradziecka i nieludowa. Po wyjeździe w 1980 roku na zaproszenie do USA został wraz z małżonką Mają Karmen pozbawiony obywatelstwa ZSRR. Jego istotnym osiągnięciem artystycznym, reasumującym doświadczenia związane z czasem poprzedzającym emigrację i samą emigracją, jest powieść pt. Nowy słodki styl (Нoвый cлaдocтный cтиль, 1998). Jest to powieść z rozbudowanym wątkiem biograficznym bohatera, Aleksandra Korbacha – rosyjskiego reżysera, artysty pochodzenia żydowskiego. Wielopłaszczyznowy dyskurs Aksionowa dotyka szeregu kwestii, które można odnieść do problemów etyczno-politycznych, sensu stricto kulturowych i z gender związanych. Istotny problem, jaki rozstrzyga pisarz na kartach powieści, dotyczy odrzucenia archetypowego rozumienia kategorii ‘Beatrycze’, w tym relacji Dante – Beatrycze. Odrzucenie ma charakter historycznie, poetycko i antropologicznie uzasadniony. Jest zakotwiczone głęboko w kulturze śródziemnomorskiej, rosyjskiej oraz amerykańskiej. Ewoluujący na kartach powieści wątek znajduje swą semantyczną kulminację w formie „inkrustacji”, tj. scenariusza filmowego (Promieniowanie Beatrycze), w którym Aleksander Korbach – bohater powieści – bardzo swobodnie operuje czasem i przestrzenią (np. Florencja czasów Dantego, Petersburg Srebrnego Wieku, 1914 r., Nowy Jork w XXV w.). Wykorzystanie techniki filmowej (cięć, zbliżeń, półzbliżeń) powoduje, że Aksionow równie dobrze czuje się, konceptualizując ‘przedmiot’ jak i jego kulturowy kontekst. W ten sposób czytelnik doświadcza intertekstualnej gry polegającej na odczytywaniu różnic w kulturowej interpretacji postaci Beatrycze w makrokosmicznym wymiarze czasu.
Aksionow jako postmodernista[1] w kreowaniu świata przedstawionego stawia na różnicę zgodnie ze stwierdzeniem Fryderyka Nietzschego, że świat jest ciągłym stawaniem się przez różnicę, poprzez powtarzanie różnicy, a nie tożsamości[2]. W interesującym mnie szczególnie wątku powieści, jakim jest interkulturowo ujęta relacja Dante – Beatrycze na uwagę zasługuje przede wszystkim sposób łączenia przez Aksionowa aspektu etyczno-politycznego z gender, ściślej z nurtem feministycznym lat 70. i 80. XX wieku. Postmodernizm pisarza łączy w sobie zależność i zerwanie[3]. W tym sensie autor Nowego słodkiego stylu korzysta z tradycji Mikołaja Gogola (np. postać Piskariowa z Newskiego Prospektu) i Michała Bułhakowa (Mistrz i Małgorzata), szczególnie zaś z osiągnięć Mikołaja Gumilowa, twórcy akmeizmu, który jako pierwszy w Rosji zwrócił wszechstronnie uwagę na kulturę włoskiego odrodzenia[4]. Zrywa ze stylistyką Wierszy do Przepięknej Pani Aleksandra Błoka.
Aleksander Korbach, jak dowiadujemy się z kart powieści, we wczesnych latach 70. podejmował próby powrotu do Szekspira. Debiutował na Tagance, stworzył burleskę Spartak – Dynamo jako parafrazę Romea i Julii, w której ród Montekich reprezentowali kibice Spartaka a ród Kapuletich, kibice Dynama. Skojarzenie inteligencji, kibiców reprezentujących Spartaka z aspektem stricte politycznym, jaki wiąże się z faktem reprezentowania NKWD przez Dynamo, powoduje, że Korbach zaciera granice między rozmaitymi typami dyskursów (miłość dwojga młodych, konflikt rodzin, miłość do sportu, wierność klubowi, polityczny wymiar futbolu, wynaturzenia Stalina, Jagody, Jeżowa i Berii). Burleska Korbacha generuje szereg sensów, które, jeśli chodzi o 1936 rok, miały ścisły związek z zaproszeniem przez Stalina piłkarzy baskijskich, wówczas liczących się w świecie. Baskowie dwukrotnie rozgromili Dynamo – ulubioną drużynę NKWD. Stalin wpadł we wściekłość i zdecydował się dopuścić do gry piłkarzy Spartaka. Dla Basków był to zwykły mecz. „Spartakowcy” walczyli o życie. Wygrali 6:2. W latach 1937-1939 Spartak zdobył dwukrotnie mistrzostwo ZSRR. Nikołaj Starostin, założyciel i trener Spartaka od tej chwili był skazany przez Berię na łagier. 20 maja 1942 roku Nikołaja Starostina i jego trzech braci (piłkarzy) aresztowano i skazano na 10 lat łagru – najłagodniejszy wymiar w tamtych czasach[5]. W pierwszym wypadku unicestwienie wiąże się z wynaturzeniem Stalina, w drugim prowadzi do przymierza rodów, spóźnionego jednak. Niewątpliwie burleska Korbacha jest krytyką metafizyki jako dyskursu regulatywnego, jest niewiarą w powstrzymanie nieskończonego mechanizmu znaczeń, zarówno w tekście czytanym, jak i w świecie oraz zwątpieniem w istnienie „monadycznych totalności”[6].
Rosja, według Aksionowa, wymaga oceny i oglądu z zewnątrz. Są one możliwe poprzez sztukę, w tym wypadku sztukę Szekspira[7]. Polityczna funkcja Dynama, jaką sparodiował Korbach, sięgając do bogatego arsenału możliwości teatru na Tagance, została przedstawiona w ostrym groteskowym świetle kilkanaście lat później przez Wiktora Pielewina. Nadał jej autor Małego palca Buddy (Чaпaeв и пycтoтa, 1996)  również sens związany z kooperacją ZSRR z Niemcami hitlerowskimi w latach trzydziestych[8]. Tym samym dwaj pisarze rosyjscy poddali gruntownej rewizji główne wyznaczniki myśli nowoczesnej: pretensje do legitymizacji i totalizacji całości doświadczenia i dążenie mocnego podmiotu do opanowywania świata, zwłaszcza stechnicyzowanego[9]. Ten rodzaj ponowoczesnej analizy świata stechnicyzowanego zaprezentował Sasza Korbach wcześniej, debiutując na Tagance odnowioną biomechaniką Meyerholda[10].
Punktem wyjścia do rozmyślań nad sztuką włoskiego renesansu i ujęciem Dantego jako poety wczesnego odrodzenia oraz rycerza późnego średniowiecza był pobyt Korbacha we Florencji na początku lat 70. Jednocześnie Sasza, marząc o nakręceniu filmu Promieniowanie Beatrycze, zakładał, że głównym tematem będzie miłość; istota miłości ziemskiej i nieistotna niebiańskiej, co wchodziło w konflikt z wykładnią programową symbolistów rosyjskich, szczególnie Aleksandra Błoka, który inspirował się koncepcją Wrót Tęczowych Panny Jasnej Włodzimierza Sołowiowa.
Miłość ta pojawiła się jako odbicie lśnień i blasków pokrewnych tym, które opisane są w trzeciej księdze La divinia comedia, jako odzwierciedlenie tego, co możemy nazwać promieniowaniem Beatrycze. Rodzaj „promieniowania”, jaki powtarza Błok za Sołowiowem, ma niewiele wspólnego z Dantem, któremu chodziło o przedstawienie miłości wyidealizowanej, o abstrakcyjną analizę psychologiczną zgodnie z zasadami dolce stil Novo. To, co tworzy Błok, daje się odnieść do utopii władcy, „lalkarza” jako kreatora światów sobowtórowych, nad którymi ma nieograniczoną władzę, a nie do symbolizmu liczb i barw, jaki wprowadza Dante, a przy tym szczerości uczucia, niekłamanego uwielbienia wybranki, która po śmierci urasta do wymiarów świętej[11].
Styl „rekonstrukcji” Błoka w Wierszach o Przepięknej Pani, należy, według mnie, uznać za destrukcję miłości wyidealizowanej, jaką konceptualizował Dante. Aksionow, przybliżając czytelnikom scenariusz filmowy Saszy Korbacha, podkreślił fakt występowania wielu tendencji we współczesnej kulturze i sztuce. Jednocześnie zanegował tzw. wysoki modernizm i rozmaite formy jego asymilacji (np. kontynuację, przetworzenie)[12]. Aksionow wypowiedział się za rozumieniem kultury i sztuki, jakie zaprezentował Gumilow jako twórca akmeizmu. U Gumilowa cielesno-psychiczno-duchowy człowiek dąży do zespolenia z przyrodą, korelując to, co ziemskie, związane z przyrodą, z tym, co ludzkie[13]. Wiąże się to z ujmowaniem przez Gumilowa przedstawienia jako uprawomocnienia swych osiągnięć oznaczającego przejście w inną niż symbolistyczna fazę dyferencjacji paradygmatu kultury. Jego osiągnięcia mają charakter odniesieniowy, co odpowiada stwierdzeniu, że znak i obiektywny świat są interpretowane (widziane) przez umysł poznający, „przepuszczane” przez doświadczenia, wyobrażenia człowieka[14]. Jak stwierdza Aksionow (narrator), główną inspiracją do napisania przez Saszę Korbacha Promieniowania Beatrycze był wiersz Gumilowa:
Żył niespokojny artysta
W świecie masek zwodniczym
Grzesznik, łotr, ateista,
Lecz kochał wciąż Beatrycze
Myśli tajemne poety
W jego umyśle kapryśne
Zmieniły się w strumień świetlny
Przybojem stały się drżącym[15].

Gumilow, przywdziewając maski podróżnika, żołnierza (rycerza-konkwistadora – uzup. W.G.), myśliciela wyrażał sprzeciw wobec symbolistycznych prób artystycznych, prób zrównania poezji z religią i opatrywał go wizją poezji skierowaną ku poznaniu żeńskiej rzeczywistości, w której poeta odróżnia dwie najważniejsze kategorie estetyczne: Boga, śmierć i nieśmiertelność. Twórca w takim ujęciu nie mieni się Puszkinowskim prorokiem[16].
Sasza Korbach, inspirując się Gumilowem (powtarzając różnie wątek Dante – Beatrycze), odrzucił „symbolistyczną słowną neurastenię” i wypowiedział się jako zwolennik wyrazistej, klarownej formy[17], potwierdził, że dekonstrukcja jest inwencją i wynajdywaniem form, zdarzeń, konwencji – pozwala pojawić się czemuś nowemu po raz pierwszy. Pozwala na odkrycie tego, co nawet możliwe jest tylko o tyle, o ile może być powtarzane, wykorzystywane, wpisywane w inne konteksty[18]. W scenariuszu Korbacha te konteksty daje się określić jako ‘włoski’, ‘rosyjski’ (‘petersburski’) i ‘amerykański’ (‘nowojorski’). U podstaw rozumienia „promieniowania” leży koncepcja sztuki i czasu Korbacha-Aksionowa. Sztuka, według niego, winna być skierowana przeciw głównemu niebezpieczeństwu – biegowi czasu. Sztuka usiłuje odwrócić ten bieg, uchwycić to, czego uchwycić się nie da. Realizm (socjalizm) nie cierpi introspekcji, retrospekcji.
Retrospekcja i introspekcja, wiążąc się ze statusem ontologicznym i epistemologicznym wiedzy o literaturze, korespondują z postmodernistyczną konceptualizacją wątku o Dante i Beatrycze. Kreacja czasu w scenariuszu (cięcia, montaż atrakcji) wiąże się z „mieszaniem” trzech czynników, etyczno-politycznego, kulturowego, związanego z gender, interpretowanych przy dużym udziale groteski. Imponuje przy tym doskonała znajomość historii i kontekstów kulturowych ze strony Aksionowa.
Skojarzenie czasu wczesnego odrodzenia ze Srebrnym Wiekiem – „renesansu” literatury i sztuki rosyjskiej, z jakim mamy do czynienia w powieści, zasługuje na uwagę ze względu na istotność czynnika etyczno-politycznego. Aksionow niedwuznacznie daje do zrozumienia, iż poetyckie osiągnięcia Dantego są ściśle związane z jego kontekstem biograficznym, w którym istotne miejsce zajmuje walka gwelfów z gibelinami. Pierwsi, jeśli chodzi o Florencję, byli rozbici na dwa stronnictwa: Czarnych – oddanych bez reszty papieżowi i sprzymierzonym z nim Francuzom oraz Białych, którzy dążyli do uniezależnienia Florencji od papiestwa. Dante brał udział w życiu politycznym swojego miasta i z ramienia Białych zasiadał w radzie miejskiej, piastował wysoki urząd i wypowiadał się konsekwentnie przeciw roszczeniom papiestwa[19]. W 1301 roku do Florencji wkroczyły wojska francuskie i Dante został skazany zaocznie przez nowe władze na dalekie wygnanie i surowe kary, a ponieważ nie zgłosił się w wyznaczonym terminie, w marcu 1301 roku wyrok ten zamieniono na karę śmierci przez spalenie na stosie, tj. w praktyce na dożywotnie wygnanie[20].
Polityczny kontekst biografii Danego należy kojarzyć w powieści z losem Saszy Korbacha, który za „modernizm” zmuszony został opuścić ZSRR oraz postacią Mikołaja Gumilowa, którego wygnanie kulturowe trwało w ZSRR do 1989 roku (zginął bezprawnie z rąk Czeki w 1921 roku). Problem dyskursu władzy, kojarzony z Dantem, Gumilowem i Błokiem, postaciami wykreowanymi w scenariuszu Promieniowanie Beatrycze, dobrze jest odnieść do kwestii związanych z ich tożsamością kulturową[21].`
Dante w latach 1312-1313 opracował dzieło O monarchii. Twierdził, że ludowi potrzebna jest najwyższa władza, która należy się słusznie cesarzom rzymskim narodu niemieckiego, następcom  rzymskich imperatorów. Świecka władza cesarstwa pochodzi od Boga, podobnie jak duchowa papieży. Stąd też cesarz i papież są potęgami równorzędnymi i powinni zgodnie ze sobą współpracować. Poglądy Dantego wymierzone były w politykę papiestwa, która zakładała podporządkowanie władzy świeckiej kościołowi[22]. Niewątpliwie rodowód polityczny Dantego jest bliski Gumilowowi jako niewzruszonemu zwolennikowi monarchii i przeciwnikowi „rasputinszcziny”[23]. Warto podkreślić, iż mit ideologiczny Moskwa Trzeci Rzym, mocno eksponowany przez Iwana Groźnego, nawiązuje do koncepcji władzy i państwa, z którą wystąpił cesarz Fryderyk II Hohenstauf, adaptujący do swych potrzeb model władzy (dwuwładzy) cesarza bizantyjskiego oraz zwraca uwagę na „związki rodowe” Groźnego z cesarzem Oktawianem Augustem i jego bratem Prusem, który był protoplastą Ruryka[24]. Groźny jako pierwszy car zaczął sobie podporządkowywać kościół prawosławny. Dzieła dokończył  Piotr I. Gumilowowi obca była nacjonalistyczna skrajność cerkwi prawosławnej. Bliski był mu natomiast ekumenizm kulturowy. Poddał pozytywnej i interesującej poetyckiej ocenie osiągnięcia malarskie i architektoniczne katolicyzmu, protestantyzmu i prawosławia (np. wiersze o Fra Beato Angelico i Andrzeju Rublowie). Zachwycał się gotykiem[25].
Polityczna biografia Aleksandra Błoka jako symbolisty nie ma nic wspólnego z Dantem ani tym bardziej z Gumilowem. W latach 1907-1908 Błok wykazywał zainteresowanie ruchem narodnickim. Pisał: […] inteligencja […] opłakuje lud i idzie w lud; żyje wielkimi nadziejami i popada w rozpacz; a wreszcie ginie, idzie na stracenie albo na śmierć głodową dla sprawy ludu”[26]. Socjalistyczne idee narodników były dla chłopów obce. Jeśli chodzi o pomysł obalenia cara, to spotkał się on u chłopów z całkowitym niezrozumieniem.
Jak pisze Grażyna Bobilewicz, Błok nawiązywał do realizmu fantastycznego Dostojewskiego, traktując rzeczywistość jako system znaków odsyłających do filozoficznych uogólnień uniwersalnych prawd[27]. U Dostojewskiego centralnym motywem prawosławnej utopii jest idea powrotu do ludu, powrotu do „rodzimej gleby”. Mocno brzmi u niego motyw „ogólnoludzkiej misji narodu rosyjskiego”. Według Dostojewskiego, jedyny naród „bogonośca” – to naród rosyjski[28]. Ten rodzaj utopijnego myślenia związany z mitem ideologicznym Moskwa Trzeci Rzym Błok po 1917 roku odniósł do idei rewolucji październikowej w wierszu Scytowie i poemacie Dwunastu. Zamienił „biały Trzeci Rzym na czerwony”, inspirując się szczególnie wcześniejszym, o programowym znaczeniu, wierszem Włodzimierza Sołowiowa pt. Panmongolizm[29]. Stąd też zakrawa na ironię, że Błok tak przejął się średniowiecznym kultem damy i rycerza (grał rolę rycerza). Trudno bezpośrednio odnosić Wiersze o Przepięknej Pani  Błoka do jego zapatrywań politycznych. Wiarygodne jest jednak stwierdzenie, iż „metafizyczny zapał” Błoka do uzewnętrzniania „ducha miłości” i zachwytu Piękną Panią ma wiele wspólnego z jego „metafizycznym zapałem” do uzewnętrzniania „rewolucji ducha”, tj. zaangażowania w dzieło rewolucji październikowej.
Ów „zapał” Błoka w świetle groteski przedstawił Sasza Korbach w swoim scenariuszu do filmu Promieniowanie Beatrycze. Starał się połączyć „blask oczu z ciałem” – dwa ‘przedmioty’, które ponad 650 lat wstecz tak zafascynowały Dantego. Pisze o tym Korbach następująco: „Pewnego razu, w chwili egzaltacji i wzruszenia wywołanego służeniem do mszy, Dante spotkał dziewczynę, w której uderzyła go niedościgniona gracja ruchów i blask, jakim jaśniały jej oczy i twarz. Beatrycze Poritinari również nie pozostawała obojętna na osobę Dantego”[30]. Stosując filmowe cięcie, Korbach powtarza Inaczej scenę. Umiejscawia ją w Petersburgu 1914 roku, w katedrze:

Młody oficer w szynelu kawalerzysty – rysami twarzy przypomina on Dantego – wchodzi do ogromnej, niemal pustej katedry. Stojąc w cieniu filaru, szepce nie modlitwę, a Wiersze o Pięknej Damie Aleksandra Błoka. Młoda, modnie ubrana kobieta przechodzi wzdłuż nawy i klęka przed ikoną Bogarodzicy. Co tu dużo mówić, podobna jest do Beatrycze. Oficer obserwuje ją w zachwycie i drżeniu[31].

Zachwyt oficera-Dantego-Gumilowa ma swe „praźródło”, co nie trudno zauważyć, w egzaltacji Dantego z końca XIII wieku oraz Piskariowa, artysty w Newskiego Prospektu. Mikołaja Gogol zwraca uwagę na kontrast między marzeniami, ginącą pięknością i coraz bardziej panoszącym się średniactwem. Aksionow postmodernistycznie konceptualizując „promieniowanie Beatrycze”, dąży do zmienności, wielości. Świat jest bowiem ciągłym stawaniem się przez różnicę, poprzez powtarzanie różnicy[32].
Przyjrzyjmy się bliżej tym różnicom. Dante Korbacha spotyka Beatrycze w chwili egzaltacji i wzruszenia wywołanego służeniem do mszy. Oficer natomiast szepce nie modlitwę, tylko Wiersze o Pięknej Damie. Uwaga czytelnika przenosi się z samego obiektu (oficera) na siłę zniekształcającą, w wyniku której powstaje. Odnosimy wrażenie, że natura wykazała nie tylko przypadkowe odchylenie od norm, ale w istocie zaczęła je porzucać i wydawać zamiast tego szereg potworności[33]. Oficer-uczuciowiec, zdominowany Wierszami o Pięknej Damie, reprezentuje w postmodernistycznej wizji Aksionowa dążenie do przeżyć ekstremalnych i  ekstatycznych (w dziedzinie erotyki), zauważalna jest u niego obecność autodestrukcji[34]. „Szereg potworności”, które w scenariuszu czerpią swój rodowód z Wierszy o Przepięknej Pani, koreluje Korbach z burdelem, samobójstwem i modlitwą ślicznotki-prostytutki-telegrafistki-tancerki.
Scena tańca w kabarecie artystycznym „Zbłąkany Pies” dostarcza dowodów, iż Aksionow kreuje sytuację groteskową z profilem dionizyjskim,  gwałcącym normy i doprowadzającym do rozpadu formy oraz tożsamości. Rozpad tożsamości (promieniowania Beatrycze w wizji Dantego) wywołuje uczucie zarówno farsowej absurdalności, jak i grozy w obliczu nadchodzącego chaosu[35]. Błok, obecny w kabarecie, nie chce uczestniczyć w rozmowach na temat czasów Dantego i Beatrycze. „Król poezji” odwraca się z rozdrażnieniem od wszystkich. Dionizyjski taniec hetery, jaki tańczy bosa w greckiej tunice miłość oficera, śpiewając ryzykowną piosenkę, łamie tożsamość Beatrycze z Florencji. Finałem jest scena przed hotelem (burdelem), do którego Błok, jak podpowiada oficerowi „jakiś życzliwy”, wozi zakochane w nim dziewczęta. Rankiem tancerka-prostytutka, wychodzi śpiesznie do pracy (jest telegrafistką). Widzi martwego młodzieńca (oficera), pada przed nim ną kolana jak w wcześniej w katedrze przed ikoną Bogarodzicy. „Odnowione uczucie” telegrafistki-tancerki ma związek z uczuciem modlącej się w katedrze prostytutki i wchodzi w obszar postmodernistycznie rozumianego eklektyzmu związanego z gender
Wiersze o Przepięknej Pani Błoka w konceptualizacji Aksionowa mają charakter absurdalny. Demonizują „promieniowanie” Beatrycze. W ten sposób zyskują wymiar groteskowy. Absurdu i groteski dopełnia próba samobójstwa Błoka, odrzuconego przez Lubow:

[…] skierowuje się ku Newie. Szedł […] z oczyma Adama, który właśnie zdał sobie sprawę, że został wygnany na wieki, w wichrze peleryny, obojętnej na cierpienia jej właściciela, jako że żyła swoim własnym trzepocącym się dramatyzmem. Do samobójstwa jednak nie doszło, ponieważ pod mostem przepływał statek widmo; szpetny, załadowany węglem. „Nie, w to nie chcę wpadać! Nie zrobię z siebie pośmiewiska! Chciałem się rzucić do Lety i to wszystko![36]

Ruskin, omawiając rolę fizycznej degradacji w sztuce groteskowej wskazuje na związek między cielesnym zwyrodnieniem a obrazowaniem szatańskiego zła. Twierdzi, iż  Pieśni XXI i XXII Piekła Dantego „przedstawiają najdoskonalsze znane […] przykłady groteski okropnej’[37]. Adam-Błok-wygnaniec nie jest w stanie jako „uczuciowiec” z przełomu klasycystyczno-romantycznego znaleźć przeciwwagi w postaci kobiety rozumnej. Dzielił go duży dystans od kobiety światłej, wyedukowanej i dzięki temu będącej dlań lepszą partnerką. Romantyczny sposób rozumienia opozycji „Niewinność – Doświadczenie”, jaki wykreował w swej poezji Wiliam Blacke,  Błok zauważa tylko pozornie[38]. Jako modernista zrezygnował z pojęcia reprodukcji w seksualności i „niewinnie” bazował na symbolistycznej miłości do nieosiągalnego obiektu miłosnego. Wraz z Lubow Mendelejewą do pewnego czasu realizował w małżeństwie ideał miłości aseksualnej. Okresowo utrzymywał jednak kontakty z różnymi kobietami, były to m.in. aktorka Natalia Wołochowa, śpiewaczka operowa Lubow Andriejewa-Delmas[39].
Dominanta znaczeniowo-stylistyczna Promieniowania Beatrycze odrzuca pojęcie uzasadniającej całości, stąd też nie interesuje autora idealne rekonstruowanie osobowości  historycznych. W scenariuszu mamy do czynienia przede wszystkim z tworami jej fantazji. Aksionow kwestionuje jednoznaczność świata i rozumu wyrażoną tradycyjnymi środkami prozatorskimi: ciągłość narracji i przeżyć bohaterów, ciągłość czasowa i przyczynowo-skutkowa[40]. Powtarzanie różnicy, funkcjonujące w powieści jako dominanta znaczeniowo-stylistyczna, stanowi o profilu oglądu. W jej ramie przebiegają różne gry intelektualne. Wiążąc się z kryzysem kulturowym, o którym mówi Aksionow, pozostawiają otwarte pole interpretacyjne.
Śmierć Beatrycze, jeśli chodzi o świadomość Dantego, wiąże Korbach w scenariuszu nie tylko z kategorią Najwyższej Kobiecości, Dziewicą Niebiańską, Wieczną Narzeczoną oraz ze zmianą postawy jako rycerza i polityka, który, jakkolwiek zakochuje się, to nigdy nie zapomina, by wpatrzyć się w zachód słońca. Usiłuje go rozszyfrować jako blask Beatrycze. Kiedy biali gwelfowie ponoszą porażkę, Dante zostaje zesłany do odległych prowincji. Leży w agonii w ogromnej wieży na zboczu wzgórza. Wokół rośnie straszny las. Przy łóżku umierającego Dantego (w tym momencie cięcie filmowe Korbacha przenosi widza-czytelnika do Sankt-Petersburga, gdzie śmiercią samobójczą ginie ofcer-Dante-Gumilow) siedzi kobieta w czarnym odzieniu podobna do Beatrycze. Wcześniej, aby uciec od adoracji Dantego, wyszła za mąż. Niestety, poczciwy obywatel, Simone de Bardi, był mało ekspresyjny w małżeńskim łożu, a jej namiętność do Dantego rosła. W związku z tym zainscenizowała własny pogrzeb. To jest właśnie różny profil Beatrycze
Zauważywszy, że Dante nie umiera i wkrótce się obudzi, Beatrycze opuszcza strażnicę. Ogarnia ją przerażenie na myśl, że ukochany jej nie rozpozna, bo uroda posunęła się z biegiem lat. Aksionow odkrywa Inne, ukryte „wnętrze” twórcy – Dantego i jego miłości, Beatrycze. „Wariackie papiery”, jakie dostarcza Beatrycze, powodują, że jej zachowanie można, z przymrużeniem oka, podciągnąć pod kategorię symptomów patologicznych[41]. „Ukrycie się” Beatrycze, tak sądzę, powtarza różnie „ukrycie się” czy raczej zniknięcie Małgorzaty w powieści Michała Bułhakowa. Różnicę można określić jako „diabelską”. Mandat Beatrycze jako katoliczki nie mógł być związany z odebraniem sobie życia, czy wejściem w związek z siłą nieczystą (Małgorzata). W przypadku korzystającej z kremu Azazella nastąpiło to w obliczu panowania władzy komunistycznej – siły gorszej od najgorszego zła. Niewątpliwie w jednym i drugim przypadku mamy do czynienia z  tym, o czym pisze Simone de Beauvoir. W jej pismach pojawia się kwestia różnicy płci pojmowanej jako społeczna. Różnica ta uwidacznia się w fakcie, iż pojęcie człowieka ujmowano w kulturowym systemie męskim – kobieta więc funkcjonowała jako inna, na zasadzie odmienności w sensie społecznym, naturalnym, ontologicznym. Człowieczeństwo opisywano zatem poprzez to, co męskie, z kolei to, co męskie stawało się tym, co uniwersalne[42].
Aksionow, oscylując między początkiem XIV wieku i 1914 rokiem, tworzy dwa portrety genderowe Beatrycze – tej, która związała swój los z poetą oraz tej, która była od poety uzależniona. Pierwszej wizji Beatrycze Aksionow nie przepuszcza przede wszystkim przez filtr tego, co męskie.  Wieczną Kobiecość, Przepiękną Panią stać na „efektywne” działania zmierzające do uratowania ukochanego, co w finale zostaje nagrodzone „defiladą przypominających okręty obłoków” ewidentnie kontrastujących ze „szpetnym statkiem widmem załadowanym węglem”. Genderową ocenę  Beatrycze-prostytutki, tańczącej jako telegrafistka w kabarecie „Zabłąkany Pies”, implikuje, według mnie, problem trywialności Wierszy o Przepięknej Pani. Błok, sportretowany „niefotogenicznie” przez Aksionowa i wzięty pod lupę tożsamości, odkrywa, iż jest nie tylko macho – również mężczyzną zniewieściałym. Ten rodzaj gender, zawłaszcza w dyskursie feministycznym, nie pozostawia kobiecie wiele z kobiecości.
„Przyszłościowo” określona przez Saszę Korbacha perspektywa funkcjonowania Innej  wizji Beatrycze wiąże się z  jej „anihilacją”. W Nowym Jorku XXV wieku, mieście znajdującym się w stanie buntu przeciwko reszcie Ameryki, na jednym z podwyższeń Central Park widzimy jeszcze jedną inkarnację Dantego  - popularnego barda przywodzącego na myśl Johna Lennona. Jego reprezentacją jest śpiewak Altie Tude. Czeka na niego ogromny tłum sympatyków. Dowództwo Armii Wszechamerykańskiej niepokoi się, aby żołnierze nie dostali się pod wpływ Altie. Wśród fanów Tude’a stojących niedaleko sceny znajduje się dziewczyna podobna do Beatrycze, ostrzyżona na zero.  Altie i dziwczyna nie mogą oderwać od siebie oczu. Altie wyciąga rękę i pomaga dziewczynie wskoczyć na scenę. Zawodowa terrorystka nieoczekiwanie zaczyna mu wtórować głosem anioła. Tymczasem bojowcy, udając, że klaszczą nad głowami, unoszą w górę maleńkie anihilatory. W ostatniej chwili dziewczyna zasłania Altie Tude’a swoim ciałem i rozpływa się w jego ramionach. Scena nawiązuje pośrednio do czasu Florencji z ta różnicą, że słynni kochankowie „anihilują” się oboje, uciekając w sferę wolności. Towarzyszy temu światło i wiatr. Światło w wizji Aksionowa jest metaforą ducha i boskości, symbolem wieczności i raju. Wiatr, z kolei, będąc poetyckim obrazem oświeżającego ducha, pozostaje niewidzialny[43] jak Beatrycze, która upozorowała swą śmierć po to, aby znaleźć się kiedyś u boku ukochanego, jak Małgorzata, która niewidzialna uniosła się na miotle, aby wybić szyby w oknach mieszkania krytyka Latuńskiego. To swoiste „wyprowadzenie w pole” społeczności Florencji i „komunistycznego diabła” było zwodnicze jak wiatr, który określa się jako nieprzewidywalny.
Terrorystka, poświęcająca swe życie dla barda, reprezentuje niewątpliwie profil opresyjny i represyjny amerykańskiej kobiety[44]. Jest wolna, zdecydowana, zmaskulinizowana (ostrzyżona na zero). Terrorystka będąc pod wpływem mężczyzny (Johna Lennona-Altie Tude’a), wychodzi z getta płciowego. Aksionow wyposaża terrorystkę w ducha francuskiej wrażliwości. Stąd też jej feminizm staje się „oświecony”, „reformistyczny”. Staje się przeciwieństwem feminizmu amerykańskiego z jego koncepcją patriarchatu[45].
Beatrycze-prostytutkę okresu Srebrnego Wieku Aksionow umieszcza w polu męskiego gender i poprzez świat groteski podważa istotę fantastyki realistycznej Dostojewskiego, podobnie zresztą jak zrobił to w Małym palcu Buddy Pielewin,  profilowanej prawosławiem. Sonia Marmieładowa-prostytutka, ulegając metamorfozie, staje się „przyczyną” deifikacji Raskolnikowa. W ten sposób Rodia przechodzi na inną „cierniową drogę” mężczyzny, na której nie dzieli ludzi na kategorie, tylko spekuluje, jak zbawić swą duszę[46]. Profetyczny i zakochany w Beatrycze-prostytutce oficer modli się Wierszami do Przepięknej Pani. Widok Beatrycze-prosytutki „deifikuje go”, Oficer jest bliski „anihilacji”.
Mariaż ideału miłości niebiańskiej, aseksualnej z miłością seksualną, uprawianą pozamałżeńsko, w wydaniu Błoka, ponosi w powieści Aksionowa całkowitą klęskę. Nie można być jednocześnie zwolennikiem narodnictwa, „rasputinszcziny” i poetycko obcować z Wieczną Kobiecością, Przepiękną Panią. Ten rodzaj Całości Aksionow odrzuca. Sumując, można powiedzieć, iż na płaszczyźnie etyki utrata więzi z Dobrem i Bogiem (w wypadku Błoka – uzup. W.G.) jest rezultatem zaistniałego z winy człowieka zła[47]. W ogóle, jeśliby przełożyć opozycje dusza-ciało, obecność-oddalenie, życie-śmierć na kategorie przestrzenne scenariusza Korbacha w układzie wertykalnym, to nacechowane są one wektorem skierowanym ku dołowi, co czyni je bliskimi tradycji postmodernizmu[48]. Światłem w ciemności jest Beatrycze o „spojrzeniu nieugiętym”, spojrzeniu odkrytym przez Mikołaja Gumilowa i różnie powtórzonym w przypadku Beatrycze z Florencji i terrorystki z Nowego Jorku.

Bibliografia
Teksty źródłowe - powieści
AKSIONOW W., Nowy słodki styl, przeł. I. Kołodziej, Warszawa, Wydawnictwo Amber, 2000.
PIELEWIN W., Mały palec Buddy, przeł. H. Broniatowska, Warszawa, Wydawnictwo W.A.B. , 2003.

Monografie, rozdziały w monografiach, artykuły

BIDNIAK N., Kobiece ciało przez pryzmat twórczości Aleksandra Kuprina, Slavica Wratislaviensia, 2011, nr CLIII, s. 279-288[on-line] www.wuwr.pl/manufactures/nel-bidniak-685 (dostęp: 15.03. 2016 r.).
BOBILEWICZ G., Symbolizm w poezji, w: Historia literatury rosyjskiej XX wieku, red. A. Drawicz, Warszawa, Wydawnictwo Naukowe PWN , 2002, s. 61-89.
BURZYŃSKA A., Poststrukturalizm, w: A. Burzyńska, M. P. Markowski, Teorie literatury XX wieku. Podręcznik, Kraków, Wydawnictwo Universitas, 2006, s. 305-358.
FIGES O., Taniec Nataszy. Z dziejów kultury rosyjskiej, przeł. Wł. Jeżewski, Warszawa, Wydawnictwo Magnum, 2010.
GORCZYCA W., Briusow * Iwanow * Gumilow. Prawdy o micie, symbolu i historii, Bielsko-Biała, Wydawnictwo Naukowe ATH, 2008.
GORCZYCA W., Iwan IV Groźny. Portret kulturowy władcy, Bielsko-Biała, Wydawnictwo Naukowe ATH, 2012.
GORCZYCA W., Wschodni utopizm Włodzimierza Sołowiowa i symbolistów rosyjskich, w: Problemy utopii i antyutopii w literaturach słowińskich i historii Słowian, red. tenże i I. Pospišil, Bielsko-Biała, Wydawnictwo Naukowe ATH, 2014, s. 197-210.
JANION, M., Kobieta i duch inności, Warszawa, Wydawnictwo Sic!, 2006.
JENNINGS L. B., Termin „groteska”, przeł. M.B. Fedewicz, w: Groteska, red. M. Głowiński, Gdańsk, słowo/obraz/terytoria, 2003, s. 31-72.
KRASKOWSKA E., Doświadczenie a gender w literackim i filozoficznym dyskursie Oświecenia i Romantyzmu, w: Literackie reprezentacje doświadczenia, t. 88, red. Wł. Bolecki i E. Nawrocka, Warszawa, Wydawnictwo Instytut Badań Literackich PAN, 2007, s.120- 137.
KUŹMA E., Postmodernistyczna idea powtórzenia i różnicy przeciw modernistycznej idei tożsamości i sprzeczności, w: Ponowoczesność a tożsamość, red. B. Tokarz i S. Piskora, Katowice, Wydawnictwo Pisarzy Polskich, 1997, s. 62-73.
ŁEBKOWSKA A., Gender, w: Kulturowa teoria literatury, red. M.P. Markowski  i R. Nycz. Kraków, Wydawnictwo Universitas, 2006, s. 367-408.
MARKOWSKI M. P., Badania kulturowe, w: A. Burzyńska, M.P. Markowski, Teorie literatury XX wieku, Kraków, Wydawnictwo Universitas, 2006, s . 519-548.
MC ELROY B., Groteska i jej współczesna odmiana,  przeł. M.B. Fedewicz, w: Groteska, red. M. Głowiński, Gdańsk, słowo/obraz/terytoria, 2003, s. 125-168..
NABOKOV  VL., Wykłady o literaturze rosyjskiej,  przeł. Zb. Batko, Warszawa, Muza, 2002. 
PODRAZA-KWIATKOWSKA M., Symbolizm  i symbolika Młodej Polski, Warszawa, Wydawnictwo Universitas, 2001.
QUIRINI-POPŁAWSKA D., Italia i basen Morza Ś.ródziemnego w  latach 1204-1453. Wielka historia świata. Późne średniowiecze, t. V, red. K. Baczkowski, Kraków, Wydawnictwo Świat Książki, 2005, s.. 135-218.
RADZIŃSKI E., Stalin, przeł. I. Lewandowska i M. Jagiełło, Warszawa, Wydawnictwo Magnum , 1996.
RAŹNY A., Fr. Gorensztejn – duch postmodernistycznej etyki i religii w literaturze, w: Realiści i postmoderniści. Sylwetki  współczesnych rosyjskich pisarzy emigracyjnych,  red. Lucjan Suchanek, Kraków, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 1997, s. 229-264.
ŚLÓSARSKA J., Nazgul  i Chrystus. Dystopijne lustra komunikacyjne w prozie Jacka Dukaja, w: Problemy utopii i antyutopii w literaturach słowiańskich i historii Słowian, red. W. Gorczyca i I. Pospišil, Bielsko-Biała, Wydawnictwo Naukowe ATH, 2014, s. 89-106.
TOKARZ B., Przedstawianie, powtarzanie, mówienie, w: Ponowoczesność a tożsamość, red. B. Tokarz i S. Piskora, Katowice, Wydawnictwo Pisarzy Polskich, 1997, s. 74-84.
TRESIDDER J., Słownik symboli, przeł. B. Stokłosa, Warszawa, Wydawnictwo RM, 2001.
WALICKI A., W kręgu socjalistycznej utopii. Warszawa, Wydawnictwo Państwowe Zakłady Wydawnictw Naukowych , 1964.
WIECZOREK A. Problem poezji i poety w twórczości Mikołaja Gumilowa, w: Wielkie tematy kultury w literaturach słowiańskich, red. K. Galon-Kurkowa i T. Klimowicz. Wrocław,  Wydawnictwo Towarzystwa Przyjaciół Polonistyki Wrocławskiej , 1997, s. 133-141.
ŻABOKLICKI K.. Literatura włoska, w: Dzieje literatur europejskich, t. I, red. Wł. Floryan, Warszawa, Wydawnictwo PWN, 1977, s. 385-482 . 

Beatrice in Vasily Aksyonov's postmodernist conceptualization
In the novel The New Sweet Style (1998) Vasily Aksyonov (1932-2009)  breaks postmodernist esthetic consciousness connected with ethical-political aspect and gender. The important problem which is solved in the novel relates to the rejection of archetypical understanding of 'Beatrice' category, including the relation 'Dante-Beatrice'. The rejection has a historically, poetically and anthropologically justified character. It is deeply anchored in the Mediterranean, Russian and American cultures. It can be called 'inter-epochal'. As an indication of the code of breaking that archetype we can perceive a trial to deconstruct the ethical values as well as a trial to transform the surrounding metaphysical- religious context. The evolving plot 'Dante – Beatrice' in the novel finds its semantic culmination in the form of 'incrustation', which is a film scrtipt (Beatrice's Radiation) where Alexander Korbach- the main character in the novel- very easily operates with time and space (for example The Florence of Dante's times, Petersburgh of the Silver Century, the year 1914, New York of the twenty-fifth century). In Aksyonov's novel we deal with the critics of the notional language, masking its rethorical nature (for example Blok as a representation of 'uniform subject', Beatrice as Divine Feminity- a praying prostitute).





[1]W całości powieść Aksionowa trudno uznać za napisaną w konwencji postmodernistycznej.W wielu partiach książki pisarz utrzymuje tok narracji  charakterystyczny dla powieści realistycznej. Postmodernistyczne „odchylenia” mają związek z poetyką snu, zaskakującymi retrospekcjami, inkrustacjami  (np. czas króla Nabuchodonozora i zadanie męki garbarzowi, przodkowi, według ustalenia Stanley’a Korbacha, Korbachów). Inkrustowana scenariuszem Promieniowania Beatrycze powieść Aksionowa  to  swoista archeologia wieków, której reprezentantami są Sasza Korbach i jego dziewczyn  Nora – z zawodu archeolog.
[2] KUŹMA E., Postmodernistyczna idea powtórzenia i różnicy przeciw modernistycznej idei tożsamości i sprzeczności, w: Ponowoczesność a tożsamość, red. B. Tokarz i S. Piskora, Katowice, Wydawnictwo Pisarzy Polskich, 1997, s. 62.
[3] BURZYŃSKA A., Poststrukturalizm, w: A. Burzyńska, M. P. Markowski, Teorie literatury XX wieku. Podręcznik, Kraków, Wydawnictwo Universitas, 2006, s. 336.
[4] GORCZYCA W., Briusow * Iwanow * Gumilow. Prawdy o micie, symbolu i historii, Bielsko-Biała, Wydawnictwo Naukowe ATH, 2008, s. 152-154.
[5] RADZIŃSKI E., Stalin, przeł. I. Lewandowska i M. Jagiełło, Warszawa, Wydawnictwo Magnum , 1996, s. 411-412.
[6] BURZYŃSKA A,, Poststrukturalizm …, s. 362.
[7] Por. uwagi na ten temat: RAŹNY A., Fr. Gorensztejn – duch postmodernistycznej etyki i religii w literaturze, w: Realiści i postmoderniści. Sylwetki  współczesnych rosyjskich pisarzy emigracyjnych,  red. Lucjan Suchanek, Kraków, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 1997, s. 239.
[8] Por.: - Następna stacja „Dynamo” – zapowiadał głos z megafonu. Siedzący naprzeciwko jakiś dziwny facet o dziobatej, okrągłej twarzy […] przyłożył do turbanu dwa palce i powiedział głośno:
 - Heil Hitler!
- Hitler heil – uprzejmie odpowiedział Serediuk i odwrócił wzrok. (PIELEWIN W., Mały palec Buddy, przeł. H. Broniatowska, Warszawa, Wydawnictwo W.A.B. , 2003, s. 185.
[9] BURZYŃSKA A.,  Poststrukturalizm …, s. 339.
[10] Meyerhold, który wypowiedział wojnę teatralnej iluzji, traktował ciało aktora jako urządzenie mechaniczne przeznaczone do fizycznego wyrażania emocji i myśli. Interesował się stosowaniem w Armii Czerwonej programu rozwoju kultury fizycznej – chciał transponować wojskowy system gimnastyki do „naukowej .organizacji pracy”. Por.: FIGES O., Taniec Nataszy. Z dziejów kultury rosyjskiej, przeł. Wł. Jeżewski, Warszawa, Wydawnictwo Magnum , 2010, s. 346.
[11] O władcy „lalkarzu” por.: ŚLÓSARSKA J., Nazgul  i Chrystus. Dystopijne lustra komunikacyjne w prozie Jacka Dukaja, w: Problemy utopii i antyutopii w literaturach słowiańskich i historii Słowian, red. W. Gorczyca i I. Pospišil, Bielsko-Biała, Wydawnictwo Naukowe ATH, 2014, s. 103. Dalej: ŻABOKLICKI K.. Literatura włoska, w: Dzieje literatur europejskich, t. I, red. Wł. Floryan, Warszawa, Wydawnictwo PWN, 1977, s. 338-393.   
[12] Proza Aksionowa, wykorzystując powtarzanie różnicy, realizuje tendencję do nieciągłości, akcentuje obecność ducha eklektyzmu. Por. o tym szerzej:  BURZYŃSKA A., tamże, s. 338.
[13] Por.: GORCZYCA W., Briusow …,  s. 125.
[14] Tamże, s. 123.
[15] AKSIONOW W., Nowy słodki styl, przeł. I. Kołodziej, Warszawa, Wydawnictwo Amber, 2000, s. 512.
[16] WIECZOREK A., Problem poezji i poety w twórczości Mikołaja Gumilowa, w: Wielkie tematy kultury w literaturach słowiańskich, red. K. Galon-Kurkowa i T. Klimowicz. Wrocław,  Wydawnictwo Towarzystwa Przyjaciół Polonistyki Wrocławskiej , 1997, s. 135, 137.
[17] Tamże.
[18] BURZYŃSKA A., tamże, s. 368.
[19] ŻABOKLIKI K.., tamże, s. 392-393.
[20] Szerzej o walce gwelfów z gibelinami w: QUIRINI-POPŁAWSKA D., Italia i basen Morza Ś.ródziemnego w  latach 1204-1453. Wielka historia świata. Późne średniowiecze, t. V, red. K. Baczkowski, Kraków, Wydawnictwo Świat Książki, 2005, s. 135-139.
[21] Szerzej o dyskursie władzy i tekście literackim jako tekście kultury w: MARKOWSKI M. P., Badania kulturowe, w: BURZYŃSKA A., Tenże, Teorie literatury …, s.
[22] ŻABOKLICKI K., tamże, s. 394.
 23 GORCZYCA W., Briusow …, s. 148. „Gumilowowski „Rasputin” podobny jest do „gadziny”. Według poety, historyczna orgia rewolucji lutowej ucieleśniała się w apoteozie „rasputinszcziny”.
[24] GORCZYCA W., Iwan IV Groźny. Portret kulturowy władcy, Bielsko-Biała, Wydawnictwo Naukowe ATH, 2012, s. 36-38.
[25] GORCZYCA W., Briusow …, s. 152-154.
[26] FIGES O., tamże s. 171-172.
[27] BOBILEWICZ G., Symbolizm w poezji, w: Historia literatury rosyjskiej XX wieku, red. A. Drawicz, Warszawa, Wydawnictwo Naukowe PWN , 2002, s. 85-86.
[28] WALICKI A., W kręgu socjalistycznej utopii. Warszawa, Wydawnictwo  Państwowe Zakłady Wydawnictw Naukowych , 1964, s. 444-445.
[29] Por.: GORCZYCA W., Wschodni utopizm Włodzimierza Sołowiowa i symbolistów rosyjskich, w: Problemy utopii i antyutopii w literaturach słowińskich i historii Słowian, red. tenże i I. Pospišil, Bielsko-Biała, Wydawnictwo Naukowe ATH, 2014, s. 197-210. Idea panmongolizmu reklamowana mocno przez symbolistów rosyjskich została sparodiowana w Małym palcu Buddy Wiktora Pielewina.
[30] AKSIONOW W., tamże, 570.
[31] Tamże, s. 571.
[32] KUŹMA E., tamże, s. 64.
[33] JENNINGS L. B., Termin „groteska”, przeł. M.B. Fedewicz, w: Groteska, red. M. Głowiński, Gdańsk, słowo/obraz/terytoria, 2003, s. 61.
[34] KRASKOWSKA E., Doświadczenie a gender w literackim i filozoficznym dyskursie Oświecenia i Romantyzmu, w: Literackie reprezentacje doświadczenia, t. 88, red. Wł. Bolecki i E. Nawrocka, Warszawa, Wydawnictwo Instytut Badań Literackich PAN, 2007, s. 137.
[35] JENNINGSL. B., tamże, s. 61.
[36] AKSIONOW W., tamże, s. 432.
[37] Cyt. Za: MC ELROY B., Groteska i jej współczesna odmiana,  przeł. M.B. Fedewicz, w: Groteska …, s. 133.
[38] KRASKOWSKA E., tamże, s. 130.
[39] BIDNIAK N., Kobiece ciało przez pryzmat twórczości Aleksandra Kuprina, Slavica Wratislaviensia, 2011, nr CLIII, s. 280-281[on-line] www.wuwr.pl/manufactures/nel-bidniak-685 (dostęp: 15.03. 2016 r.).
[40] TOKARZ B., Przedstawianie, powtarzanie, mówienie, w: Ponowoczesność …, s. 78-81.
[41] PODRAZA-KWIATKOWSKA M., Symbolizm  i symbolika Młodej Polski, Warszawa, Wydawnictwo Universitas, 2001, s. 307.
[42] ŁEBKOWSKA A., Gender, w: Kulturowa teoria literatury, red. M.P. Markowski  i R. Nycz. Kraków, Wydawnictwo Universitas, 2006, s. 273-374.
[43] TRESIDDER J., Słownik symboli, przeł. B. Stokłosa, Warszawa, Wydawnictwo RM, 2001, s. 214, 237-238.
[44] JANION, M., Kobieta i duch inności, Warszawa, Wydawnictwo Sic!, 2006, s. 174-184 .
[45] Tamże.
[46]Morderca i nierządnica czytający wieczną księgę – co za nonsens! Nie ma tu żadnego prawdziwego w sensie artystycznym związku pomiędzy ohydnym mordercą a tą nieszczęsną dziewczyną. To po prostu tandetny   literacki trik, a nie dzieło prawdziwej wzniosłości i religijności”. Por.:   NABOKOV  Vl.., Wykłady o literaturze rosyjskiej, przeł. Zb. Batko, Warszawa, Muza, 2002, s. 155.  
[47] RAŹNY A,, tamże, s. 256.
[48] KUŹMA E., tamże, s. 62.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz